Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aliza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aliza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 listopada 2016

Od Alizy

Wstałam i wyszłam na dwór.
Byłam strasznie zawiedziona ponieważ nie poznałam żadnych tygrysów.
Szłam z wbitym wzrokiem w ziemie.
Byłam zawiedziona a jednocześnie masakrycznie obolała.
Czułam się jakby umierałam czyżby ze smutku lub samotności?
Nie dawałam nawet rade iść ale nie chciałam się poddać więc starałam się utrzymać na nogach. Chciałam żyć ale powoli traciłam nadzieję i chęć.
Po kilku minutach męczarni upadłam kompletnie bezsilna.
Wiedziałam że to już mój koniec więc poddałam się i czekałam na śmierć.
Czułam jakby wszystko się we mnie psuło.
Gdy miałam trochę siły doczołgałam się do spokojnego miejsca.
Gdy tylko się położyłam czułam się jeszcze gorzej.
Po godzinie trochę poczułam się lepiej.
- Już umarłam?- zastanowiłam się
Podniosłam lekko głowę i porozglądałam się.
Wszystko była takie same.
Uśmiechnęłam się ponieważ nie umarłam.
Postanowiłam jeszcze leżeć gdyby tak od nowa bolało.
Gdy miałam trochę sił wstałam i skierowałam się do medyczki czyli do Jenn.
Gdy weszłam medyczka mnie zbadała i dała mi okropne w smaku lekarstwo. Gdy mnie zbadała skierowałam się do jaskini by trochę odpocząć. Gdy wyszłam czułam się lepiej więc postanowiłam przejść się po lesie.
- Witaj- odpowiedział jakiś tygrys

<Ktoś???>

wtorek, 18 października 2016

Od Alizy

Byłam rozejrzeć się w nowym stadzie. Byłam trochę skrępowana.
Gdy przywitała mnie samica alfa poszłam na spacer.
- Co tak cicho? pomyślałam
Gdy wróciłam spotkałam parę tygrysów.
Nie chciałam nic mówić. Rozejrzałam się po stadzie.
- Może coś upoluję powiedziałam
Gdy byłam blisko żyraf zauważyłam słabe młode zaczęłam skradać się potem gdy byłam metr od młodego zaczekałam aż odejdzie stado.
Gdy odeszło rzuciłam się ale gdy młode mnie zauważyło zaczęło wołać, biec. Nie udało mi się go dogonić. Gdy wróciłam do stada był już wieczór
- Ten dzień był męczący pomyślałam.
Gdy szłam spać inne tygrysy już spały.
Długo nie umiałam zasnąć gdy udało mi się zasnąć pomyślałam może uda mi się zapoznać z tymi tygrysami? może znajdę więcej przygód?
Gdy mnie obudziło światło wstałam i rozejrzałam się.
- Ale tu cicho powiedziałam
- Może dziś uda mi się coś upolować? powiedziałam
Poszłam do tego samego miejsca.
Zauważyłam jednak mały staw.
Zbliżyłam się bardzo powoli i ostrożnie.
Gdy byłam blisko stawu zauważyłam rybę.
Powoli weszłam do wody.
Gdy ryba była blisko mnie zanurzyłam swoją głowę.
Gdy już miałam rybę zjadłam ją a potem wyszłam z wody.
Gdy byłam w stadzie zauważyłam kilka metrów duże drzewo jego liście były do samej ziemi.
Poszłam w stronę drzewa. Gdy byłam blisko drzewa postanowiłam się na nie wspiąć. Gdy byłam już na szczycie zauważyłam że jestem bardzo wysoko. Przęłknełam ślinę. Drzewo było dosyć wygodne. Położyłam się na nim i zasnęłam.
Gdy wstałam było już południe.
Zaczęłam powoli schodzić gdy byłam już na ziemi pobiegłam do stada. Gdy już byłam w stadzie bolały mnie łapy.
Położyłam się. Leżałam do samego wieczora gdy czułam się senna wyprostowałam się i zasnęłam.

czwartek, 13 października 2016

Profil tygrysicy - Aliza


Imię: Aliza
Pseudonim: Ali
Wiek: 7 lat
Płeć: samica
Hierarchia: Omega
Stanowisko: Łowca
Cechy charakteru: Ta tygrysica jest bardzo ciekawska i przyjazna. Jest dobra w polowaniu ale gdy ją ktoś wkurzy potrafi być niedobra.
Cechy fizyczne:
siła 50
szybkość 20
zwinność 15
ukrycie 16
Boi się: pająków, szczurów,
Znak/i szczególny/e: Kolor ma biały z mocno czarnymi pasami. Aliza do średniej wielkości tygrysica.
Partner: Może ją ktoś pokocha?
Rodzice: Matka Szakira, Ojciec Mejk, 
Inna rodzina: Starsza siostra Emka, Starszy brat Mali
Potomstwo: Może kiedyś
Inne zdjęcia: 1
Historia: Urodziła się w jamie . Miała 2 rodzeństwo jej rodzice o nią dbali i pilnowali. Gdy rodzice wyszli złapał ją myśliwy a jej rodzeństwo schowało się. Nie mogła wyjść z klatki kiedy miała urosnąć mieli ją zabić. Gdy miała 4 lata chcieli ją zabić ale uciekła błąkała się nie miała już do nikogo zaufania. Chciała odnaleźć rodziców ale na marne. Była sama przez rok aż wreszcie znalazła stado pod nazwą Stado Tygrysiego Pazura wreszcie znalazła kochający dom.
Złote tygrysy: 100.000 ZT
Data dołączenia: 13.10.2016
Właściciel/ka: komam konie4